środa, 14 grudnia 2011

gładze opuszkiem palca wskazującego
wyświetlacz telefonu

beznadziejnie szukam gwiazd
na niebie osnutym brudną mgłą

wsłuchuję się w cichutkie mruczenie kota
krzyczę milczeniem
cisza.. wszędobylska, wścibska i nachalna cisza

na brzozie pod moim oknem
przysiadł anioł stróż
zmartwiony

trzeba znów Cie posklejac dziewczyno

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz