Cichutkie szare echo rozbrzmiewa
w jarzębinowym pokoju..
szara dłoń wręczy Ci szary kwiat
cichutkie wspomnienie
------------------------------------------------------------
Twoje słowa lekko rzucone na wiatr zmieniają sie w deszcz
na mojej twarzy lądują łzy
------------------------------------------------------------
z dna studni rozpaczy w której tkwię
nie widać światła gwiazd
czy słyszysz mój krzyk?
ciepłe krople przepływaja przez zaciśnięte pięści
------------------------------------------------------------
łapie rozpryskujące się kawałki szczęscia, składam w miłość do gwiazd
------------------------------------------------------------
szczęście zapukało dzis do drzwi w chmurach, gdy otworzyłam .. znikło. Wróć!
------------------------------------------------------------
chwilę wyjętą z ciepła Twoich ramion zamykam w ciasnym kadrze barwnej fotografii, czekam..
------------------------------------------------------------
śnieg zasypie małe jesienne smuteczki,
zginą marnie powyginane, brzydkie, łyse łzy
-------------------------------------------------------------
szczęście zwykle mruczy jak rudy kot
-------------------------------------------------------------
szczęście to gwiazdozbiór na Twojej skórze pachnącej słońcem i wiatrem
-------------------------------------------------------------
Otwieram drzwi do szczęścia i widze... galaktyke. Witaj.
-------------------------------------------------------------
pomiędzy filiżanka, talerzykiem i cukiernicą spoglądam na przestrzeń w której zniknął rudy kot, mruczący złodziej szczęścia
-------------------------------------------------------------
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz